piątek, 28 sierpnia 2015

WYKORZYSTANIE MEDYCZNEJ KONOPI (PASTY CBD) PRZY STWARDNIENIU ROZSIANYM SM

U osób ze stwardnieniem rozsianym mogą występować różne objawy w trakcie rozwoju choroby między innym: spastyczność - może mieć znaczący wpływ na samopoczuciei jakość życia. Kontrola objawów, w tym spastyczności pozostaje kluczowym punktem strategii w celu poprawy zdrowia. Dostępne terapie lekowe do spastyczności czasami mają ograniczone korzyści i są one często związane ze słabą tolerancją. Wyniki badań donoszą, że podczas stosowania leków z CBD mamy do czynienia ze zmniejszeniem się nasilenia objawów i z poprawą zdrowia.
Kannabidiol ma silne właściwości przeciwzapalne i immunosupresyjne. W doświadczalnym modelu SM (przy użyciu wirusa) CBD zmniejsza transmigrację leukocytów krwi poprzez obniżenie ekspresji cząsteczki adhezji komórkowej naczyniowej-1 (VCAM-1), chemokin (CCL2 i CCL5) i prozapalnej cytokiny IL- 1β. Również CBD ma udział w tłumieniu aktywacji mikrogleju. Ponadto podawanie olejów CBD w czasie infekcji wirusowej wykazuje długotrwałe pozytywne działanie na organizm.
Przeprowadzone dane doświadczalne i kliniczne wskazują korzystne działanie terapeutyczne leków na bazie konopi dla stwardnienia rozsianego (SM). Kannabinoidy wykazały dużą skuteczność kliniczną w leczeniu spastyczności, bólu neuropatycznym i dysfunkcji pęcherza.
Analiza zabiegów na bazie konopi w bólu neuropatycznym i stwardnieniu rozsianym

Podsumowanie skuteczności i bezpieczeństwa stosowania leków opartych na kannabinoidach w bólu neuropatycznym. 

Olejki i pasty CBD wykazują działanie antynowotworowe

Olejki i pasty CBD wykazują działanie antynowotworowe
NOWOTWÓR OGÓLNY:
NOWOTWÓR PŁUC:
NOWOTWÓR PROSTATY
NOWOTWÓR PIERSI 
BIAŁACZKA
NOWOTWÓR SKÓRY
OLEJE I PASTY CBD DZIAŁANIE PRZECIWBÓLOWE

OLEJ KONOPNY CBD I PASTA CBD A WALKA ZE SCHIZOFRENIĄ

Olej konopny CBD i pasta CBD a Walka ze schizofrenią
Kannabidiol wystepujący np. w oleju konopny z CBD wykazuje właściwości antypsychotyczne. Ta publikacja zwięźle opisuje rolę systemu endokannabinoidowego w rozwoju psychozy i jasno pokazuje że CBD można wykorzystać jako potencjalny lek do zwalczania tej choroby.
Badania kliniczne z wykorzystaniem amisulprydu (silny lek stosowany w leczeniu przewlekłej oraz ostrej schizofrenii) oraz kanabidiolu CBD w schizofrenii. Badania wykazały że w przypadku CBD (duża zawartość np. pasta konopna 30%)  mamy do czynienia ze znaczącą poprawą kliniczną oraz ze zmniejszonymi efektami ubocznymi w porównaniu do amisulprydu.
Dowody sugerują, że CBD (np. olejek na bazie konopi) może korzystnie wpłynąć na "pozytywne" i "negatywne" objawy schizofrenii. Zachowania i modele neurochemiczne sugerują, że kanabidiol ma profil farmakologiczny podobny do atypowych leków przeciwpsychotycznych. Podczas prób klinicznych stwierdzono, że to właśnie kannabinoidy są dobrze tolerowaną alternatywą w przypadku leczenia schizofrenii.
Publikacja pokazuje jak ważny jest układ endokannabinoidowy (ECS) w normalnym funkcjonowaniu naszego organizmu. Odpowiada on między innymi za utrzymywanie normalnego stanu zdrowia psychicznego. Wstępne dane pokazują że produkty z CBD korzystanie wpływają na jego proces i jego poprawne działanie.

środa, 12 sierpnia 2015

Badania kliniczne i opisy chorób

Na tej stronie znajdują się badania kliniczne, które dotyczą stosowania konopi i kanabinoidów w różnych chorobach jak również opisy przypadków stosowania marihuany przez pacjentów. Można szukać według chorób, autorów, leków i projektu badania.

http://www.cannabis-med.org/studies/study.php

piątek, 7 sierpnia 2015

Medical Cannabis Conference – podsumowanie

W dniach 4-7 marca 2015r. w Pradze odbyła się konferencja poświęcona medycznej marihuanie i jej właściwościach, pod tytułem: ” Medical Cannabis and Cannabinoids: policy, science and medical practice” (Marihuana medyczna oraz kannabinoidy: aspekty prawne, naukowe i kliniczne”. Jej treść stanowiły warsztaty , seminaria oraz wykłady, przygotowane przez badaczy zajmującymi się marihuaną zarówno w laboratoriach, jak i stosujących leki z konopi w swojej codziennej praktyce. Konferencja była podzielona na kilka części. Uczestnicy i wykładowcy do serca Republiki Czeskiej przybyli z całego świata m.in. z USA, Izraela, Dani, Meksyku by podzielić się swoimi osiągnięciami i doświadczeniami w leczeniu medyczną marihuaną.
W jednej z pierwszych części nazwanej „Postępy oraz przyszłe kierunki w leczeniu i badaniach nad marihuaną medyczną” najbardziej owocne było wystąpienie znanego prof. Paula Pachera z USA. W skrócie podsumował on 10 lat swoich badań nad działaniem marihuany na nasz organizm w wystąpieniu „Kluczowa, przeciwstawna rola receptorów CB1 i CB2 w tkankach obwodowych w procesach zapalnych, uszkodzeniu tkanek i stresie oksydacyjnym”. Poruszone przez niego kwestie, choć bardzo skomplikowane, wyrażone zostały w sposób niezmiernie przejrzysty i zrozumiały co wzbudziło największą ciekawość.
Przedstawił on bowiem, że w konopiach odnaleziono blisko 500 substancji aktywnych – kannabinoidów(CBD). Ich oddziaływanie jest wywoływane za pomocą wszechobecnego w naszym ciele układu endokannabinoidowego, w którym wyróżnia się 2 receptory – CB1 i CB2. Działanie marihuany jest bardzo złożone, bowiem poszczególne składniki mogą działać na jeden z tych receptorów bądz oba lub wywoływać swoje efekty niezależnie od nich. CB1, który jak wiadomo w największym stopniu znajduje się naszym mózgu, ma również istotną rolę w wielu chorobach toczących się poza nim. Jego pobudzenie stymuluje np. odkładanie się tłuszczu w tkance tłuszczowej, co może prowadzić jak wiadomo do otyłości, a także ma znamienny wpływ na układ krążenie – zarówno u zdrowych jak i u osób cierpiących na miażdżycę czy choroby serca.
Pobudzające receptor CB1 substancje, (do których należy również THC) mogą działać w sposób dla nas niepożądany. Nie tylko odnosi się to do znanych efektów psychoaktywnych, lecz również może stanowić podłoże rozwoju schorzeń serca, nerek i wątroby. Niektóre narkotyki, należące do syntetycznych kannabinoidów, mają siłę działania na ten receptor nawet 700 razy większą niż THC. Już od lat w literaturze opisywano przypadki zawałów serca u młodych ludzi, dotąd całkowicie zdrowych osób, związanych z nadużywaniem tej substancji. Udowodniono również, że w zawale serca aktywacja CB1 doprowadza do zwiększenia zniszczeń poczynionych w mięśniu sercowym. Również, przyczynia się też do uszkodzenia kluczowych dla naszego funkcjonowania organów – wątroby oraz nerek. W 2013  roku ukazało się badanie, opisujące dramatyczne skutki użycia dopalaczy zawierających silne, syntetyczne kannabinoidy. Przeprowadzone zostało przez Central Disease Control, i dotyczyło młodzieży w wieku licealnym. Nawet jednokrotne zażycie tych substancji prowadziło do takiego uszkodzenia nerek, które wymagało zastosowania dializy, czyli tzw. sztucznej nerki. Jednak próby hamowania działania tego receptora również skończyły się niepowodzeniem. Syntetyczny antagonista receptora CB1, rimonabant, który hamował jego działanie, po krótkotrwałym zachwycie został wycofany z rynku. Miał on działanie zarówno na receptory CB1 w mózgu, jak i w innych tkankach. Mimo iż początkowo wydawał się skutecznym lekiem na otyłość, umożliwiającym szybkie uzyskanie spadku masy ciała, szybko został wycofany z rynku, gdyż powodował liczne zaburzenia psychiczne, jak niepokój i stany lękowe.
Wobec tego CB1 może być postrzegany jako ten zływ układzie endokannabinoidowym. Zupełnie inaczej przedstawia się sprawa z receptorem CB2. Obecnie w świecie nauki coraz głośniej mówi się o jego działaniu przeciwzapalnym, co ma znaczenie ochronne w miażdżycy, po udarze mózgu, zawale serca, a także w chorobach układu nerwowego o tle zapalnym [zalicza się do nich stwardnienie rozsiane, chorobę Parkinsona, chorobę Alzheimera i inne]. Pobudzenie głównie CB2 chroni również przed ponownym zwężeniem naczyń wieńcowych po wprowadzeniu stentów, a także zmniejsza uszkodzenie nerek wywołane np. cisplatyną, stosowaną często w chemioterapii nowotworów. Być może znajdzie również zastosowanie w transplantologii, chroniąc przeszczepiony organ przez uszkodzeniem. [Tkanka pochodząca z innego organizmu jest niszczona przez nasz układ odpornościowy, gdyż jest rozpoznawana jako obca i odrzucana. Dotąd leki używane w celu „wytłumienia” tej reakcji są obciążone licznymi skutkami ubocznymi i powodują spadek sił obronnych organizmu, stąd leki tego typu mogłyby stanowić dla nich intrygującą alternatywę].
Po skomplikowanym i wyczerpującym wykładzie prof. Paula Pachera na mównicy pojawił się prof. Uri Kramer z Izraela. Tytułem jego wykładu był „Kanabidiol(CBD) dla dzieci z lekooporną padaczką – doświadczenia z Izraela”. Przedstawił on przede wszystkim zagadnienia dotyczące problemów z badaniami klinicznymi na temat marihuany. Wiadomo od dawna, że największą bolączką klinicystów jest brak możliwości odpowiedniego finansowania badań a takie badania są bardzo drogie. Pieniądze są niezbędne nie tylko do zakupu samych leków, oraz substancji służącej jako placebo, ale też uiszczenia innych opłat – ubezpieczenia dla szpitala, płacy dla sekretarek powiadamiających pacjentów o konieczności zgłoszenia się na kontrolę, a także analizy podawanych leków pod względem zawartości substancji aktywnych jak THC i CBD. Lekarze prowadzący swoje badania, są w większości zmuszeni zaprojektować je osobiście i przeprowadzać sami na swój koszt. Wiąże się to z niską jakością przeprowadzonych badań, oraz znikomą ilością uczestników. Jakie są to koszty? Wyliczmy że przykładowo monitorowanie jednego pacjenta z padaczką, czym właśnie zajmuje się prof. Kramer, pod kątem napadów to koszt 3-7 tysięcy $ za jedną noc obserwacji. Dlatego lekarze nie będący pracownikami dużych szpitali klinicznych w zasadzie nie mają możliwości przeprowadzenia liczących się i ważnych eksperymentów medycznych. Prof. Kramer uważa że problem ten będzie istniał jeszcze przez długi czas, gdyż często marihuana stosowana jest w tzw. „orphan diseases” (dosłownie „chorobach sierocych”, czyli wybitnie rzadkich), które nie przyciągają uwagi przemysłu farmaceutycznego. Również wpływ ma lobby farmaceutycznego.
Kolejnym następnym interesującym wystąpieniem był wykład „Zdania badaczy na temat praktycznych aspektów leczenia medyczną marihuaną i kannabinoidami”, przygotowany przez  profesora – Ethana Russo, który chyba najlepiej został odebrany przez uczestników konferencji. Dotykał on problemu leczenia uzależnień za pomocą marihuany. Jak twierdził, owo zagadnienie nie jest niczym nowym. Już w latach 40 XIX wieku, kiedy marihuana zaczęła być oficjalnie używana przez lekarzy na terenie Europy i USA, niektórzy z nich zauważali, że pozwala zmniejszyć przykre objawy odstawienia narkotyków, a dzięki temu pomaga rzucić  szybciej nałóg. Przy czym w przypadku samej marihuany stosowanej w tym celu, nie zaobserrwowano problemów z nadużywaniem. Kluczową rolę w zwalczaniu uzależnienia od tak silnych narkotyków jak kokaina, amfetamina czy morfina odgrywają 2 substancje zawarte w marihuanie – kannabidiol (CBD), oraz β-kariofilen. Pierwszy z nich działa przeciwzapalnie, oraz jako też modulator układu endokannabinoidowego. Ma działanie pobudzające, przeciwdrgawkowe, ale co kluczowe w leczeniu uzależnień, zmniejsza poczucie lęku i działa przeciwpsychotycznie. Leki o podobnym działaniu stosuje się w trakcie odwyku, gdyż, jak mówi sam prof. Russo „objawy odstawienne sprawiają, że ludzie odchodzą od zmysłów”. Drugi natomiast, β-kariofilen, to jeden z ważniejszych terpenów – lotnych substancji zawartych w marihuanie [nadaje jej charakterystyczny zapach]. Jest obecny w wielu produktach spożywczych, w tym przyprawach jak czarny pieprz, i działa tylko na receptory CB2. Co ważne – obie te substancje w ogóle nie uzależniaj. Jak udowadniają badania na zwierzętach - te subst. skutecznie pomagają w walce z nałogiem. Obecnie wiadomo, dlaczego tak się dzieje – w naszym mózgu jedną ze struktur powiązaną silnie z uzależnieniem jest tzw. wyspa. Początkowo zauważono, że osoby z uszkodzeniem tego regionu, przykładowo – w wyniku udaru, nie powracają do palenia papierosów, ponieważ chirurgiczne usunięcie tego regionu należałoby do metod drastycznych, odpowiednich dla medycyny sprzed blisko 100 lat, zaczęto poszukiwać środka, który pozwoli na jego wyłączenie na drodze farmakologicznej. I tak działa np. CBD. Poza tym wyłącza związany z dopaminą układ nagrody, więc myszy dotąd uzależnione od kokainy, po prostu przestawały jej pragnąć – nie odczuwały bowiem żadnej przyjemności z tego. CBD był testowany również paradoksalnie, w uzależnieniu od marihuany… Z bardzo ciekawym rezultatem. Choć opisano jeden taki przypadek u człowieka, który po 10 miesiącach od rzucenia nałogu pozostawał "czysty".
Ostatni wykład we wspomnianej sesji należał do prof. Silvu Brill, rónież pochodzącego z Izraela. Choć tytuł „Ból, konopie i kannabinoidy: mechanizm działania, zastosowanie i przyszłość” mógłby sugerować coś innego, skupił się on głównie na problemach w zastosowaniu marihuany w praktyce. Leczenie pacjentów marihuaną nie może się odbywać bez określenia potencjalnych skutków ubocznych, gdyż ci, rozpoczynając to leczenie, najczęściej są na nie skazani do końca życia. Pod jego opieką znajduje się około 500 pacjentów, z różnorodnymi schorzeniami – od dzieci leczonych marihuaną z powodu raka, czy w związku z dolegliwościami towarzyszącymi chemioterapii, po pacjentów z przewlekłymi bólami lub chorobą Leśniowskiego Crohna. Jego zdaniem, każda choroba wymaga dostosowania stosowanego leku nie tylko do danego schorzenia, ale też do indywidualnego pacjenta(dieta, stan zdrowia itp). Odpowiednie efekty są możliwe jedynie, przy właściwych proporcjach CBD. Jego zdaniem właśnie to jest powodem, dla którego ludzie odpowiadają na leczenie marihuaną tak różnie. Wskazywał również na rolę odpowiedniej relacji między lekarzem a pacjentem, która powinna być oparta na wzajemnym zaufaniu. Nie chce on bowiem sytuacji, w których chory przychodzi wyłącznie „po marihuanę”, a kontakt między nim a specjalistą ogranicza się do wypisywania recepty. Uważa on że winni być oni partnerami, wspólnie walczącymi z chorobą. Niestety, z jego obserwacji wynika, że ten element jest bardzo zaniedbywany przez lekarzy w jego kraju. Zwrócił również uwagę na istotny problem dotyczący stereotypów na temat ludzi leczonych marihuaną. Często bowiem sąsiedzi skarżą się policji na charakterystyczny zapach, i domagają się zakazu stosowania takiej terapii, argumentują iż bliskość osoby stosującej konopie jako lek może mieć zły wpływ na dzieci. Przez innych natomiast, pacjenci uważani są za dilerów czy grożnych przestępców. Jego zdaniem wciąż czeka nas bardzo długa droga, by móc efektywnie leczyć schorzenia marihuaną, a brak badań oraz funduszy to tylko jeden z problemów.

sobota, 1 sierpnia 2015

Układ endokannabinoidowy Co to jest CBD ? Kontrola jakości w firmie ENDOCA i dlaczego jest to ważne

Układ endokannabinoidowy – system organizmu biorący udział w wielu fizjologicznych procesach, między innymi regulacji gospodarki energetycznej, regulacji powiązań neurohormonalnych, neuroimmunologicznych, aktywności motorycznej, nastroju, motywacji, głodu i sytości, użytkowania energii oraz kontroli metabolizmu lipidów i węglowodanów. Układ ten działa przez wpływ ośrodkowy na podwzgórzowe i mezolimbiczne neurony regulujące łaknienie, a także obwodowy, wpływając na czynność adipocytów, hepatocytów i endokrynnej części trzustki.

Na układ endokannabinoidowy składają się receptory CB1 i CB2, agonisty egzogenne i endogenne: kannabinoidy i endokannabinoidy oraz enzymy regulujące syntezę i degradację endogennych ligandów tego układu.



https://www.youtube.com/watch?v=zbcPOK30F5M

https://www.youtube.com/watch?v=I4FauMq9Vng

https://www.youtube.com/watch?v=zB5BvHkr-2I

https://www.youtube.com/watch?v=ozKvg87i5ic


więcej informacji na www.konopnysklep.com.pl

Konkrety - badania naukowe


Badania naukowe a nowotwory
Badania naukowe nad zastosowaniami kannabinoidów CBD w terapiach nowotworów. Większość z nich jest bardzo obiecująca. Jak się okazuje substancje CBD mogą być bardzo skuteczne. Zapraszam do zapoznaj się z badaniami jakie przeprowadzili naukowcy nad możliwymi terapeutycznymi zastosowaniami kannabinoidów konopnych w terapiach nowotworów różnego rodzaju. Publikacje naukowe (język angielski).
Nowotwór mózgu:
Nowotwór piersi:
Nowotwór prostaty:
Nowotwór płuc:
Nowotwór krwi:
Inne:

Wpływ kannabidiolu na układ krążenia szczura i znaczenie tego doświadczenia

Kannabinoidy wywierają duży wpływ na układ krążenia człowieka...
Konopie siewne (Cannabis sativa) znane są już od blisko 8000 lat p.n.e. Wykorzystywane były głównie jako rośliny włóknodajne, oleiste oraz również jako pasza dla zwierząt. Później zwrócono uwagę również na ich działanie lecznicze. Właściwości przeciwzapalne i przeciwbólowe kannabinoidów(CBD), naturalnych substancji pochodzących z konopi, wykorzystywano w leczeniu wielu schorzeń.

Kannabidiol (CBD)

Współczesnemu człowiekowi konopie kojarzą się głównie z marihuaną(trawką), stosowaną jako używkę o wyraźnym działaniu psychotycznym. Jednak obiektem zainteresowań badaczy jest wyjątkowy fitokannabinoid
– kannabidiol (CBD).
Jest on jednym z ponad 60 wyizolowanych z konopi związków, określanych mianem kannabinoidów(CBD). Ogólnie można je podzielić na: naturalne (roślinne, jak i zwierzęce) i syntetyczne. Najważniejszymi kannabinoidami roślinnymi z farmakologicznego punktu widzenia – są ∆9-THC oraz CBD. Natomiast anandamid (AEA) jest pierwszym odkrytym endokannabinoidem.
Specyfika CBD polega na tym, że jako jedyny nie powoduje zmian neurobehawioralnych – nie ma działania psychotycznego. 

Receptory CB1 i CB2

Receptory kannabinoidowe CB1 i CB2 są to typowe receptory metabotropowe, których długi łańcuch białkowy siedmiokrotnie przekracza błonę komórkową. Ich lokalizacja znajduje się w ścisłej korelacji z wywieranymi przez nie efektami. Receptory CB1 w ośrodkowym układzie nerwowym hamują wpływ na uwalnianie neurotransmiterów i determinują działanie ośrodkowe kannabinoidów. Z kolei reakcja za pośrednictwem receptorów CB2 znajdujących się głównie w układzie odpornościowym, powoduje obniżenie odporności ludzi i zwierząt doświadczalnych na choroby infekcyjne.

Działanie kannabinoidów

Działanie farmakologiczne kannabinoidów(CBD), dzięki którym konopie dziś są stosowane głównie w medycynie alternatywnej, to: rozkurcz oskrzeli, pobudzanie łaknienia, działanie przeciwwymiotne,przeciwbólowe, relaksacyjne i zdolność do obniżania ciśnienia śródgałkowego i wiele innych.wplyw-kannabidiolu3.jpg

Doświadczenia na szczurach

Dożylna iniekcja CBD szczurom uśpionym uretanem prowadzi do charakterystycznej trójfazowej odpowiedzi ze strony układu krążenia. Na początku obserwuje się trwający kilka sekund spadek częstości akcji serca, któremu towarzyszy gwałtowne obniżenie ciśnienia krwi – faza I. Następnie częstość akcji serca wraca do wartości wyjściowych i ciśnienie krwi istotnie wzrasta – faza II. Na końcu obserwuje się długotrwałą hipotensję i niekiedy bradykardię – faza III (ryc. 3).
wplyw-kannabidiolu4.gif
Badania nad wyjaśnieniem mechanizmów wykazały, że faza I zależy od aktywacji receptorów waniloidowych TRPV1 zlokalizowanych na zakończeniach czuciowych nerwu błędnego w sercu, dla których to CBD jest agonistą. Faza II składa się prawdopodobnie z komponenty ośrodkowej, powiązanej anatomicznie z neuronami części presyjnej ośrodka naczynioruchowego w rdzeniu przedłużonym, zwiększającymi aktywność układu współczulnego oraz z komponenty obwodowej – naczyniowej. Faza III polega na pobudzeniem receptorów CB1 zlokalizowanych presynaptycznie na zakończeniach włókien współczulnych unerwiających naczynia oporowe i serce.

Znaczenie doświadczenia

Potencjalne znaczenie terapeutyczne może mieć fakt, że w wielu stanach takich jak, np. marskość wątroby, zawał mięśnia sercowego, szok septyczny czy krwotoczny, gwałtownie wzrasta stężenie endokannabinoidów we krwi, co prowadzi do hipotensji.
Ponadto sugeruje się, że CBD działają kardio- i neuroprotekcyjnie, a ich obwodowe działanie może być częściowo odpowiedzialne za pozytywny wpływ estrogenów na organizm. Istotna jest też obserwacja, że bardzo mała dawka kannabinoidów zmniejsza rozwój miażdżycy.

Czym jest olej konopny? jego zastosowanie i właściwości


Czym jest olej konopny? jego stosowanie i właściwości
Z konopi można pozyskać 3 rodzaje oleju, pierwszy i najpopularniejszy to olej konopny – pozyskany jest z nasion konopi siewnych. Olej konopny jest znany i ceniony na świecie od setek lat, przeczytać o nim można nawet w dziełach Mickiewicza i Sienkiewicza.
Olej konopny tłoczony jest na zimno z nasion konopi. Tłoczenie na zimno zachowuje dobroczynne właściwości zawartych w nim wielonienasyconych kwasów omega 3,6 i 9. Zawartość kwasów w oleju konopnym występuje w idealnych proporcjach omega-3-omega-6-omega-9. Jest to typowy wegański produkt, nieprzetworzony i surowy i jest to niewątpliwie najzdrowszy dostępny olej na rynku.

Stosowanie

Olej konopny znajduje również zastosowanie w kosmetyce jako świetny środek na skórę i włosy. Na rynku można znaleźć coraz więcej ciekawych kosmetyków z dodatkiem oleju z nasion konopi. Jednak najlepszy kosmetyk to 100% czysty olej konopny bez dodatku żadnych chemicznych substancji stosowany bezpośrednio na skórę, włosy i paznokcie.
Smak oleju jest ziemnisty z orzechowo-słonecznikowym posmakiem. W Polsce bardzo często spożywa się go z tym co najbardziej polskie czyli z chlebkiem  jako smarowidło bądz dodatek do sałatek i także gotowanych ziemniaków lub kapusty, ponieważ w ten sposób smakuje najlepiej. Ze względu na swoją budowę i właściwości nie nadaje się do smażenia.

Właściwości

W skład oleju konopnego wchodzą: kwas oleinowy, linolowy i linolenowy, jak również gamma-linolenowy oraz witamina K, a także witamina A, witaminy z grupy B, witamina D i E, fitosterole, fosfolipidy i minerały.
Regularne spożywanie oleju z nasion konopi wspomaga zapobieganie wielu groźnym chorobom takim jak: nowotwory, choroby serca, miażdżyca, choroby skóry(łuszczyca, trądzik, zapalenie skóry) choroby układu pokarmowego(niestrawność, zaparcia, itp), alergie i praktycznie wszystkim innym chorobom współczesnym.
Olej konopny między innymi:
– zwiększa odporność organizmu
– odbudowuje tkanki i komórki
– poprawia trawienie
– wypłukuje zły cholesterol
– nie powoduje żadnych efektów ubocznych
Olej konopny powinien być stosowany jako ważny składnik w diecie każdego człowieka który dba o swoje zdrowie.